Co to jest spoczynek w Duchu Świętym? Czy podczas niego dzieją się dziwne rzeczy?

Siostra Tomasza Potrzebowska wyjaśnia, czym jest określenie “spoczynku w Duchu świętym”. Co właściwie ono oznacza? Kiedy go używamy i jak się ów spoczynek objawia?

Spoczynek w Duchu Świętym stanowisko Kościoła

Kościół Katolicki do tej pory nie wydał oficjalnego oświadczenia na temat tego, co to jest spoczynek w Duchu Świętym. Jest to zjawisko dosyć kontrowersyjne, dlatego jedynym dokumentem, jaki dotychczas opublikowano na ten temat, jest dokument pochodzący aż z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Przestrzega on, aby nie poszukiwać specjalnie tego zjawiska, choć może ono się przydarzyć na przykład podczas różnych spotkań modlitewnych. Siostra Tomasza uważa wręcz, że w ostatnich latach zjawisko to przybrało na sile podczas tego rodzaju spotkań.

Spoczynek w Duchu Świętym co to jest?

Podczas intensywnych modlitw o uzdrowienie czy uwolnienie, może się zdarzyć, że osoba żarliwie modląca się, osunie się na ziemię. Nie traci ona wówczas kontaktu z rzeczywistością ani świadomości. Jej ciało przez pewien czas jest po prostu niewładne, jakby Bóg chciał dotknąć tę osobę głębiej. Wyłącza wówczas jej ciało i zmysły, by mogła ona lepiej i intensywniej doświadczać działania Ducha Świętego. Spoczynek w Duchu Świętym ma bardzo dużo opublikowanych, pięknych świadectw, które warto poczytać, by dowiedzieć się lepiej na temat tego, co w tym czasie dzieje się z umysłem osoby dotkniętej tym zjawiskiem. Jako że stanowisko Kościoła w sprawie tego zjawiska nie jest oficjalnie poznane, można wnioskować tylko na temat tego, czym ten stan jest, na podstawie doświadczeń osób, które go doświadczyły. Gdy bardzo mocno czegoś pragniemy, żarliwie się o to modlimy, wówczas może stać się tak, że nasze ciało na pewną chwilę przestanie właściwie reagować. Wiadomo dziś, że nasza psychika i ciało są ze sobą ściśle zespolone, dlatego nie jest dla świata nauki ani dla Kościoła niczym dziwnym, że czasem silne doznania psychiczne mogą wpłynąć na nasz stan fizyczny.

W czasie spoczynku w Duchu Świętym mogą się wydarzyć dziwne doznania, różnego rodzaju wizje. Kościół raczej stara się z dystansem patrzeć na wszelkie tego rodzaju doświadczenia, ponieważ jest zbyt wiele różnych czynników mogących mieć na to wpływ. Krytyczne spojrzenie na różne doznania oraz wnikliwe ich badanie przez instytucje Kościoła mają na celu dowiedzenie, że faktycznie takie zjawisko jest dziełem Boga. Wszyscy doskonale wiemy, że Pan Bóg nie doświadcza nikogo bez powodu, tylko po to, by dać dowód swojego istnienia. Takie wizje są niezwykle rzadkie, dlatego też każda z nich powinna być udokumentowana i potwierdzona. Dopóki Kościół Katolicki nie wyda oficjalnego oświadczenia w sprawie spoczynku w Duchu Świętym, dopóty będzie to pewnego rodzaju tabu. W myśl tego, dobrą radą wydaje się rada zawarta w dokumencie, o którym wspomina siostra Tomasza - aby nie poszukiwać tego rodzaju doświadczeń, i aby nie stały się one naszym celem modlitwy samym w sobie, gdyż jest to zjawisko wciąż budzące kontrowersje.

Udostępnij