Jak sobie radzić z konfliktami w związkach?

Monika i Marcin stanowią małżeństwo od 2015r. i mają dwójkę dzieci - Zuzię i Adasia. Są twórcami internetowego projektu “Początek Wieczności”, który cieszy się wielką sławą. Na co dzień mieszkają w Toruniu. Chodzą na różne eventy i spotkania w całym kraju, gdzie można ich spotkać i z nimi porozmawiać.

Jak sobie radzimy w małżeństwie? - Prawy sierpowy - powiedział żartobliwie Marcin. Monika odpowiedziała na to, że na szczęście składają ręce i inne rzeczy robią z tymi rękami - składają je do modlitwy. Często ich emocje są już na takim poziomie, że nie mogą sobie inaczej poradzić z ich konfliktem, choć bardziej kłótnią, bo te konflikty łatwiej złagodzić, ale przy kłótni to rzeczywiście, klękają razem do modlitwy. Różne są ich nastroje kiedy do niej klękają i to jest właśnie piękne. Jest taki pokój serca i taka chęć pojednania i przebaczenia sobie.

Według Marcina, te konflikty czasem rodzą się z niespodziewanych sytuacji, takich, które powinny być samym szczęściem. Człowiek jest istotą konfliktogenną, w przeciwieństwie do Boga i takie zanurzanie się ciągłe w Stwórcy sprawia, że jesteśmy w stanie nie przejmować się w ogóle takimi rzeczami bo to tak jest w konfliktach czy kłótniach, nie w takich oczywiście, jak to ujął Marcin, “krwawych jatkach”, ale drobnych kłótniach, które z niczego przeradzają się w “zatwardziałość serc”. Tylko z Bogiem jesteśmy w stanie z tego wychodzić.

Monika dodała, że sami staramy się najczęściej klękać przed kratkami konfesjonału i kiedy nad przebaczono, to i my jesteśmy w stanie przebaczać.

Modlitwa o uzdrowienie małżeństwa

Każde małżeństwo borykające się z problemami powinno odmawiać poniższą modlitwę. Jest ona bardzo skuteczna i wydaje wiele pozytywnych owoców.

Panie, przedstawiam Ci nasze małżeństwo – mojego męża (moją żonę) i mnie. Dziękuję, że nas połączyłeś, że podarowałeś nas sobie nawzajem i umocniłeś nasz związek swoim sakramentem. Panie, w tej chwili nasze małżeństwo nie jest takie, jakim Ty chciałbyś je widzieć. Potrzebuje uzdrowienia. Jednak dla Ciebie, który kochasz nas oboje, nie ma rzeczy niemożliwych. Dlatego proszę Cię:
– o dar szczerej rozmowy,
– o „przemycie oczu”, abyśmy spojrzeli na siebie oczami Twojej miłości, która „nie pamięta złego” i „we wszystkim pokłada nadzieję”,
– o odkrycie – pośród mnóstwa różnic – tego dobra, które nas łączy, wokół którego można coś zbudować (zgodnie z Twoja radą: „zło dobrem zwyciężaj”),
– o wyjaśnienie i wybaczenie dawnych urazów, o uzdrowienie ran i wszystkiego, co chore, o uwolnienie od nałogów i złych nawyków.
Niech w naszym małżeństwie wypełni się wola Twoja.
Niech nasza relacja odrodzi się i ożywi, przynosząc owoce nam samym oraz wszystkim wokół. Ufam Tobie, Jezu, i już teraz dziękuję Ci za wszystko, co dla nas uczynisz. Uwielbiam Cię w sercu mojego męża (mojej żony) i moim, błogosławię Cię w naszym życiu.
Święty Józefie, sprawiedliwy mężu i ojcze, który z takim oddaniem opiekowałeś się Jezusem i Maryją – wstaw się za nami. Zaopiekuj się naszym małżeństwem. Powierzam Ci również inne małżeństwa, szczególnie te, które przeżywają jakieś trudności. Proszę – módl się za nami wszystkimi! Amen!

Udostępnij