Po Prostu #03 - o. Adam Czuszel, paulin

Paulinów poznałem w Toruniu, gdzie pojawili się na moim osiedlu. To było coś nowego… "Wkręciłem się" w ten klimat, w liceum pojawiła się myśl: powołanie. Bóg w pewnym momencie chwycił mnie…, nikt mi nie wierzył, jak szedłem do Zakonu. Bóg mnie prowadził, musiał mnie ociosać… Jestem szczęśliwy, dobrze mi z Jezusem.

Udostępnij