Po Prostu #05 - o. Andrzej Grad, paulin

Moja przygoda z zakonem zaczęła się 16 lat temu. Moje plany na życie były ukształtowane. Kiedy zbliżał się czas matury, pojawiło się pragnienie: może zakon... Biłem się z myślami; gdy myślałem o życiu zakonnym, o kapłaństwie, to czułem pokój. Prosiłem Boga, aby dał mi jakiś znak. Zaryzykowałem i po maturze zgłosiłem się do zakonu. Z czasem przekonywałem się, że pragnienie Boga jest i moim pragnieniem. Było trudno, ale trudności pomagały mi w podjęciu mojej decyzji. Obecnie pomagam tym, którzy, tak jak ja przed laty, zastanawiają się, co dalej.

Udostępnij