Po Prostu #10 - br. Karol Sudoł, paulin

Nie ma jednego momentu, w którym zaczęło się moje powołanie. Działałem jako ministrant, lektor przy parafii paulińskiej, spotkałem wielu kapłanów, którzy mnie wspierali. Kiełkowało we mnie słowo Chrystusa. W szkole średniej zaczęły się problemy… Na Paulińskich Dniach Młodych zacząłem na serio myśleć o moim powołaniu.

Udostępnij